|
|
26 XII 07 (autor: Foka)
|
|
Podsumowanie sezonu w oparciu o kary!!
|
|
|
Sensible Ekstraklasa :
Jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić 100% frekwencja w lidze. Jednak najlepsi gracze w Polsce zawiedli w Pucharze Ligi i tam dwóch dostało punkty karne: Mati i ADF. Przekładając te 10 oczek do ligowej tabeli nie zmieniło to nic w Ich sytuacji. Teoretycznie spadli o jedną pozycję. Jednak dalej dla Matiego oznacza to baraże, gdzie towarzyszyć mu będzie Cinek. Natomiast ADF poleci z ostatniego miejsca do Drugiej Ligi, a zagra tam z Lechitą.
Druga Liga :
Kiepściutko to wyglądało w obu grupach. Wiele było powodów takiego stanu rzeczy, a to kontuzja kciuka innym razem urlop i remont, a kończąc na popsutym joyu czy zepsutym komputerze. Podsumowując to wszystko można powiedzieć, że pechowa ta druga liga w tym sezonie. Dwóch graczy się wycofało już w trakcie (Ruichi i Kalasz), a dwóch po ciężkiej walce podjęło wyzwanie gry do końca. Tych pierwszych kara nie spotka bo nas uprzedzili. Natomiast Dżema i Primo w teorii kara powinna spotkać bo nie dograli ligi. Jednak cały czas informowali graczy i walczyli do końca. Tak więc niech karą będzie dla Nich sama gra w 3ej lidze, ale z czystym kontem punktowym. Awans w tym sezonie uzyskuje prawdziwy debiutant w Ekstraklasie i stary wyga powracający po banicji Noel. Kary punktowe w tej lidze mieli Michał i Grabek, ale podobnie jak w Ekstraklasie nie zmieniają one znacząco układu tabeli.
Trzecia Liga :
Zacznim od rekordu i czegoś, co przejdzie do histori. 3 liga grupa C - 12 graczy każdy do rozegrania 44 gry i UDAŁO SIĘ!! To zasługa zarówno graczy, jak i nazdorujących ligę Pablo z Pączkiem. Z tej grupy awanowali Girondins i Davero. Natomiast do baraży trafił Rafaello, bo Darecki nie spisał się w PPM, gdzie zarobił 10 punktów karnych. W tej grupie karniaki miał też Adrian oraz Dawid, ale w Ich sytuacji to nic nie zmienia.
W grupie A Fazii zrobił furorę chociaż zaczął najpóźniej i razem z Gumiesiem, który uzyskał minimalną wymaganą ilość meczy zagra w lidze drugiej. Jednak tam już regulamin nie będzie tak łaskawy i Gumiś będzie musiał mieć 100% gier. Tu też PPM będzie miał wpływ na przedstawiciela w barażach. Za marną postawę w pucharze Xflea stracił 3 miejsce. W PPM nie popisali się też grający w tej grupie Dzikus, Szyms i Vasyil, ale w Ich sytuacji punkty ujemne nie zmieniają nic.
Na koniec grupa B z pozoru 100% jednak kilku graczy opuściło ligę w trakcie Jej trwania. Tu punkty karne miał Skotus za PPM, ale nic one nie zmieniają w Jego sytuacji. Z tej grupy do ligi drugiej pwróca Geese i Piotrek.
|
|
|
24 XII 07 (autor: Ruichi)
|
|
Druga Liga przed koncem sezonu
|
|
|
Zostalo 48 godzin do konca sezonu zasadniczego w naszej lidze i musze przyznac, ze nie jest zle - co nie znaczy, ze nie mogloby byc lepiej:)
W grupie A wszystko zostalo juz wyjasnione. Wszystkim naleza sie duze brawa za frekwencje. Rzutem na tasme do Ekstraklasy awansowal Noel, ktory przy identycznym dorobku punktowym co Wodiczko (obaj po 63 punkty), awansowal dzieki lepszej roznicy bramek (+28 do +26). W barazach, poza Wodiczko, zobaczymy takze Uncle Sama, ktory zajal trzecie miejsce z dorobkiem 59 punktow.
Bezpieczne miejsca zajeli odpowiednio Domin (47p., +11 bramek), Spankin (47p., -6 bramek) i Michal86, ktory zdobyl co prawda 50 punktow, ale ukarany zostal odjeciem 5, co jednak zapewnilo mu 6 miejsce w lidze.
W barazach zagra Kaizen23, zas do 3 ligi spadli Pleban, Grabek i wczesniej juz kontuzjowany Kalasznikov.
W grupie B wciaz jeszcze nic do konca nie wiadomo - ani tego kto awansuje, ani kto spadnie. Pewne jest, ze dzem bedzie musial sie niezle sprezyc, jesli nie chce grac w 3 lidze w styczniu, bo wciaz ma na koncie 0 meczy. Primo rozegral ich do tej pory 16, ale to wciaz SPORO za malo. Zebrac sie chlopaki i do roboty!!!
Z ligi zrezygnowalem ja:P, spalona plyta glowna niestety pokrzyzowala mi zabawe w tym miesiacu:(, wiec w przyszlym sezonie znow zmagac sie bede na trzecioligowych boiskach.
Wesolych Swiat...
|
|
|
20 XII 07 (autor: Paczek)
|
|
Trzecioligowe boje / 100% w grupie C !
|
|
|
Zostało już tylko 5 dni do zakończenia XXXIX sezonu rozgrywek. Nadszedł czas na kolejne podsumowanie dotychczasowych osiągnięć zawodników występujących w III Lidze. Wielkie pochwały otrzymuję cała grupa C, która już wczoraj rozegrała ostatni 264 mecz w tym sezonie, co oznacza 100 % frekwencję. Szkoda, że znajdują się jednak osoby, które nie śpieszą się do rozgrywania meczy. Tym razem dwie osoby nie rozegrały wymaganych 24 meczy do 20 dnia miesiąca, ale o ile Rachfus sygnalizował problemy technicze - więc nie zostanie na razie ukarany, to Ola003 zostanie wyrzucona. Poniżej zamieszczam kilka statystyk.
GRUPA A
W tej grupie rozegrano 223 mecze, czyli do 100 % frekwencji brakuję jeszcze 41 spotkań.
Na pochwały na pewno zasłużyli : Xflea, Magister, Vasyil, Christophek, Dzikus oraz z zawodnik, który jako ostatni dołączył do gry, a rozegrał już 35 meczy - Faziii1.
Na czele dotychczas jest Faziii, który przegrał zaledwie 4 mecze. Obok Niego, faworytami do awansu są Gumiscke oraz Christophek i Szczepan.
Niestety, ale na własne życzenie kary za Puchar Przyszłych Mistrzów otrzymali Vasyil ( -10 pkt ), SzymS ( -10 pkt ) oraz Dzikus ( -5 pkt ).
Najwyższe zwycięstwa :
Faziii1 10-2 SzymS
SzymS 0-9 Faziii1
Vasyil 1-8 Faziii1
GumisKce 7-0 SzymS
Xflea 7-0 Wujek Dolf
Najwyższe remisy :
Christophek 5-5 Vasyil
Magister 4-4 Vasyil
Dzikus 4-4 Vasyil
Najwięcej bramek w jednym meczu :
Faziii1 10-2 SzymS
Christophek 5-5 Vasyil
Xflea 8-2 Marqusz
Xflea 7-3 Magister
Najlepszy atak :
Faziii1 152 gole w 35 meczach (średnia 4,34 gola/mecz).
Gumiscke 99 goli w 25 meczach (średnia 4,12 gola/mecz)
Xflea 114 goli w 44 meczach (średnia 2,59 gola/mecz)
Dzikus 97 goli w 39 meczach (średnia 2,48 gola/mecz)
Najlepsza obrona :
Faziii1 43 gole w 35 meczach (średnia 1,22 gola/mecz)
Gumiscke 31 goli w 24 meczach (średnia 1,29 gola/mecz)
Szczepan 59 goli w 34 meczach (średnia 1,73 gola/mecz)
GRUPA B
Na tą chwilę rozegrano 178 meczy z 242 możliwych do rozegrania, czyli najsłabsza frekwencja ze wszystkich 3 lig.
Pochwały otrzymują Oli_Ustka, Tomek_PL, Slonic, Piootrek86 oraz Richards.
Z tej grupy za brak wymagających minimum została wyrzucona Ola003, więc jej wyniki zostaną anulowane.
Na pierwszym miejscu widnieje Geeseh, który podobnie jak Faziii1 w gr.A ma zdecydowaną przewagę na swoimi rywalami.
Faworytami do awansu, poza wymienionym Geeseh'em są Slonic oraz Piootrek86.
Najwyższe zwycięstwa :
Piootrek86 7-0 Tomek_PL
Slonic 7-0 Tomek_PL
Geeseh 7-0 Plonas1
Geeseh 6-0 Plonas1
Piootrek86 6-0 Oli_Ustka
Najwyższe remisy :
Oliustka 4-4 Rachfus
GomeS 4-4 Skotus28
Nachu 4-4 Piootrek86
Najwięcej bramek w jednym meczu :
Piootrek86 8-4 Tomek_PL
Skotus28 7-5 Piootrek86
Oli_Ustka 6-4 GomeS
Najlepszy atak :
Piootrek86 152 gole w 40 meczach (średnia 3,8 gola/mecz).
Geeseh 122 goli w 34 meczach (średnia 3,58 gola/mecz)
Slonic 110 goli w 36 meczach (średnia 3,05 gola/mecz)
Najlepsza obrona : v
Geeseh 43 gole w 34 meczach (średnia 1,26 gola/mecz)
Slonic 50 goli w 36 meczach (średnia 1,38 gola/mecz)
Piootrek86 82 gole w 40 meczach (średnia 2,05 gola/mecz)
GRUPA C v
Jak już wcześniej pisałem, pochwały otrzymuję cała grupa za 100 % frekwencje.
Awans zapewnili sobie Girondins (88 pkt) i Davero (80 pkt), natomiast w barażach zagra Rafaello (75 pkt).
Więcej punktów niż Rafaell zdobył Darecki, ale otrzymał karnie minus 10 punktów za nie rozegranie meczy w Pucharze Przyszłych Mistrzów, przez co spadł na 4 miejsce w tabeli.
Karę za ,,olanie" pucharu otrzymałli również Adrian ( -10 pkt) oraz Dawidg ( -5 pkt).
Króciutkie statystyki :
Najwyższe zwycięstwa :
Ladicus 1-8 dawidg
Ladicus 0-6 mutti
Darecki 2-8 lukaszpogon
Najwyższe remisy :
Arti 5-5 Adrian
Ladicus 4-4 rafaello
Najwięcej bramek w jednym meczu :
Davero 5-6 dawidg
Darecki 7-4 Davero
Davero 8-3 Adrian
dawidg 7-4 Ladicus
Vlado 5-6 lukaszpogon v
Najlepszy atak :
Davero 148 goli w 44 meczach (średnia 3,36 gola/mecz).
Girondins 124 gole w 44 meczach (średnia 2,81 gola/mecz)
Rafaello 118 goli w 44 meczach (średnia 2,68 gola/mecz)
Adrian 115 goli w 44 meczach (średnia 2,61 gola/mecz)
Najlepsza obrona :
Girondins 72 gole w 44 meczach (średnia 1,63 gola/mecz)
Darecki 83 gole w 44 meczach (średnia 1,88 gola/mecz)
Rafaello 84 gole w 44 meczach (średnia 1,90 gola/mecz)
|
|
|
19 XII 07 (autor: Lobo)
|
|
Podsumowanie fazy grupowej
|
|
|
Grupa A
Sytuacja wyjatkowo zagmatwana.
Ola - 5 walkowerow, zero kontaktu czy zglaszania jakichkolwiek problemow, ban na lige w przyszlym sezonie
Plonas - sam poprosil o wpisanie walkowerow, bez konsekwencji w styczniu
Xflea - minus 10
DawidG - minus 5
Dzikus - minus 5
Awams uzyskuja Mutti i Tomek_PL zawodnicy o najwyzszej liczbie punktow ze 100% frekwencja.
Grupa B
Sytuacja prosta
Awans uzyskuja Piotrek i Vlado
Adrian i Vasyil po minus 10
Grupa C
Tez ladnie
Awans uzyskuja Slonic i Szczepan
Misiek minus 10
Grupa D
Awans uzyskuja Christophek i Oliustka
Nachu zglosil problemy - bez konsekwencji
Darecki i Szyms po minus 10
|
|
|
17 XII 07 (autor: Wodiczko)
|
|
Grudniowy Puchar Ligi - krajobraz po 1/8 finału
|
|
|
Kolejna runda za nami i kolejny raz nie wszyscy wzięli sobie do serca prośby o poważne potraktowanie tych rozgrywek. Awans na boisku wywalczyli Bobbiebobras, Lobo, Foka, Romaneq, Root, Kaizen i Dindek. Niestety nikt z pary Michal - Adf nie zgłosił żadnej informacji o trudnościach ze znalezieniem rywala, czy to na ircu, czy na forum, czy ostatecznie na gg...W związku z tym obaj zawodnicy otrzymują -10 punktów...Jako, że stawka ćwierćfinalistów wymagała uzupełnienia, szansę dostaje Spankin. Z jednej strony ma 100% frekwencji w lidze, a oprócz tego jest aktualnym obrońcą Pucharu Ligi. Pary ćwierćfinałowe są już na stronie => Romaneq - Dindek, Foka - Spankin, Bobbiebobras - Lobo, Root - Kaizen. Niech zatem zwycięży najlepszy!
|
|
|
17 XII 07 (autor: Ruichi)
|
|
Drabinka Pucharu Ligi i Pucharu Polski
|
|
|
                                           Z W Y C I E Z C A ! ! !
                                  -------------------------------------
                                                           I
                                                           I
                                                           I
                             I----------------------------------------------I
                             I                                                             I
                             I                                                             I
                             I                                                             I
               I-----------------------I                             I-----------------------I
               I                               I                             I                              I
               I                               I                             I                              I
         I----------I                I----------I              I----------I               I------------I
         I             I              I             I             I             I             I               I
   1A - 2H   2B - 1G   1C - 2F   2D - 1E   2E - 1D   1F - 2C   2G - 1B    1H - 2A
|
|
|
16 XII 07 (autor: Ruichi)
|
|
Gra Druga Liga
|
|
|
Mimo problemow ze zdradziecka maszyna, zwana dalej komputerem, nadaje do Was z linii drugoligowego frontu majac nadzieje, ze moja korespondencja, pozbawiona wprawdzie polskich liter, dotrze do Was i wzbudzi chociaz lekkie zainteresowanie.
Przede wszystkim gratulacja dla Spankina, ktory jako jedyny ze wszystkich graczy 2 ligi rozegral wszystkie spotkania! Oby tak dalej:)
Czolowka grupy A jest bardzo ciekawa. O tym kto awansuje bezposrednio do Ekstraklasy, a kto zagra w barazach rozstrzygnie sie miedzy 3 zawodnikami. Wodiczko, Uncle Sam i Noel musza sprezyc sie, aby na finiszu rozgrywek nie musiec przebijac sie przez baraze. Niestety - there can be only one! Frekwencja w tej grupie jest calkiem niezla. Mysle, ze Kaizen, Kalasznikov i Grabek nie beda mieli problemu, zeby przed 20 dograc brakujace mecze.
W grupie B niewiele sie zmienilo. Prowadzi nadal Assura i jest wlasciwie pewny awansu do Ekstraklasy. Przeszkodzic mu moze jedynie Dzem, ale jego forma pozostaje tajemnica, gdyz do tej pory nie rozegral ani jednego meczu i bedzie mial bardzo napiety program na koniec miesiaca. Do barazy z pewnoscia aspiruja Charlie, Hades i Romaneq, ale przed nimi jeszcze daleka droga. W tej grupie 5 zawodnikow nie spelnia na dzien dzisiejszy wymogow frekwencji, ale tylko Romaneq i krzysiek_bb pozostaja bez usprawiedliwienia.
|
|
|
15 XII 07 (autor: Pablo)
|
|
Kolejny raport III ligi tym razem optymistyczny
|
|
|
Rozgrywki trzecioligowe ruszyły pełną parą. Po raz pierwszy uwierzyłem, że jest możliwe uzyskanie kompletu gier. Nie będę się rozpisywał, co do statystyk gdyż codziennie rozgrywana jest spora liczba meczy więc pominę ten rozdział i przejdę do podsumowania. Na początku podziękowania ogólne dla ośmiu graczy, którzy sprawili mi ogromną radość i już skończyli swe ligowe zmagania są to W GRUPIE a XFLEA PACZEK MAGISTER I VASYIL. W grupie B TOMEK_PL a w grupie C DAVERO RAFAELLO oraz KONIK78.
W grupie A wygląda na to, że XFLEA odda koszulkę lidera GUMISIOWI lub FAZIEMU gdyż jakoś ci panowie nie mają zamiaru przegrywać meczy, tylko pada tu pytanie czy któryś z nich będzie chciał jego koszulkę nosić?
W grupie B SLONIC PIOTREK86 oraz GEEZEH będą walczyć do końca o to, kto w święta zasiądzie na zwycięskim tronie. Miałem już okazje siedzieć na tym, że tronie dwa razy w III lidze i wiem, jakie to smakowe jak to mawia CZESIO...
W grupie C sytuacja wciąż jest otwarta dotychczasowy lider DAVERO skończył już swe zmagania ligowe i nie jest do końca pewny awansu do elitarnej II ligi, gdyż wiele meczy jeszcze w III C więc znajdzie sie paru chętnych którzy chętnie wygryzą go z tego wygodnego tronu. Ogólnie mówiąc ja wraz z PACZKIEM nie śpimy po nocach i kombinujemy jak to zrobić by III liga zakończyła się 100% sukcesem... Po raz pierwszy wierzymy w to. A gracze, którzy zepsują mi uśmiech na pysku zostaną rozstrzelani.
Kolejny raport po 20-tym...
POWODZENIA i ŻYCZĘ WIELU KONTUZJI
|
|
|
12 XII 07 (autor: Wodiczko)
|
|
Puchar Ligi Polskiej - Grudzień 2007 => podsumowanie fazy grupowej.
|
|
|
Po wielu nerwach faza grupowa PL dobiegła końca. Niestety nie obyło się bez kilku zgrzytów i nerwowych sytuacji. Ale zacznijmy od rzeczy przyjemniejszych. Grupy: A (awans Assura i Hades), F (Lobo i Spankin) i H (Foka i Kaizen) uzyskały 100% frekwencji. Należy dodać do tego jeszcze grupę C (Dindek i Krzysiek_bb), gdzie Kałasznikov z powodu kontuzji nie mógł zagrać żadnego spotkania. W każdej innej grupie dochodziło do pewnych zgrzytów. W grupe B awans uzyskał Defone (zdołał dograć zaległe mecze z Olą) i Michał (bo zgłosił, że nie może zagrać z Olą) W grupie D awansują Bobbiebobras i Romaneq, natomiast Grabek i Skotus odpuścili sobie mecz o 3 miejsce, za co będą kary...W grupie E z powodu problemów nie mógł grać Lechita, wychodzą zatem Cinek i Noel. W grupie G podobna sytuacja jest w przypadku Prima. Tam awansował spokojnie Root, natomiast Adf otrzymał 2 walkowery kosztem Matiego i również zobaczymy go w dalszych grach. Już wkrótce na stronie pojawią się pary 1/8. Stay tuned!
I jeszcze dopełnienie przykrego obowiązku, czyli kary ze skutkiem natychmiastowym:
- 10 punktów w lidze polskiej otrzymują: Mati, Skotus, Grabek, Ola
Oby nigdy więcej podobnych sytuacji. Do następnego...
|
|
|
11 XII 07 (autor: Lobo)
|
|
Półmetek fazy grupowej PPM.
|
|
|
Właśnie osiągnęliśmy półmetek fazy grupowej PPM. Frekwencja póki co nie rzuca na kolana, mimo to kilku zawodników rozegrało już większość meczów.
GRUPA A.
Sytuacja jest jeszcze dość zagmatwana. Na prowadzeniu są Dzikus i Tomek_PL ale większość zawodników nie rozegrała swoich meczów, czas pokaże czy włączą się do walki o awans z grupy.
GRUPA B
Na prowadzeniu zdecydowanie Piotrek86, z kompletem zwycięstw. Tuż za Jego plecami Pączek który rozegrał już siedem meczów. Zagrozić prowadzącej dwójce mogą Vlado (6 punktów w 3 meczach), Skotu (7 w 5ciu) i Madcin którego forma jest wielką niewiadomą gdyż nie rozegrał jeszcze ani jednego meczu.
GRUPA C
W tej grupie tylko kataklizm może odebrać awans Slonicowi. O drugie miejsce premiowane awansem wciąż toczy się zawzięta walka.
GRUPA D
Tu Oliustka ze 100% frekwencją (GRATY) może już raczej spać spokojnie. Więcej będziemy wiedzieć gdy swoje mecze rozegrają pozostali zawodnicy.
Przypominam że w tym sezonie obowiązuje nowy system wymogów frekwencyjnych i zaległości w PPM będą miały konsekwencje w grudniowej lidze.
Gra jest warta świeczki, mam nadzieję że obejdzie się bez drastycznych rozwiązań.
|
|
|
10 XII 07 (autor: Foka)
|
|
Praga Open 2007
|
|
|
Informacja o turnieju wywołała duże poruszenie wśród Polaków. Turniej blisko, piękne miasto i szansa rewanżu za Wrocław Summer. Wydawało się, że pojedziemy tam solidną grupą. Jednak skończyło się jak zwykle czyli wycieczkę zaczęliśmy w czteroosobowym składzie. Romaneq, Sillber, ZienioR (nie gra online) i Foka. Oczywiście w czasie drogi często dyskutowaliśmy, jaki może być przebieg turnieju. Wiadomo było, że faworyci to: Geo i Marty, nasz Czeski Polak wspominał jeszcze o Gazzie. Więc wstępne założenie było jedno: każdy z nas coś chce wygrać, ale będziemy się wspierać i sobie kibicować, tak by przynajmniej ktoś coś ugrał, żebyśmy do Polski nie wrócili z pustymi rękoma. Proste powiedzieć trudniej wykonać, tak chyba pomyślał każdy z nas.
Romaneq i ZienioR podróż zaczęli w Lubinie około godziny 2.30, a musieli jeszcze zahaczyć o Wrocław i zabrać Fokę z Sillberem. Bez większych problemów dojechaliśmy na miejsce o godzinie 8.40 czyli 10 minut po planowanym czasie zbiórki. Jednak, jak się okazało dopiero minutę później dojechali organizatorzy. Tak więc domyśliliśmy się, że będzie opóźnienie. Sillber i Romaneq udali się wraz z Bombem na zakupy skrzętnie korzystając z okazji, że trzeba będzie czekać trochę na start. Oczywiście cel zakupów w Czechach mógł być jeden: alkohol!! Natomiast w tym samym czasie ZienioR i Foka postanowili trochę potrenować. Zaraz po zainstalowaniu pierwszego komputera dorwali się do sprzętu. Tak minęła godzina i zjawił się Czeski Polak ADF. Na początku twierdził, że On tylko pisze po Polsku, ale mówić nie potrafi, jednak potrzebował tylko chwilkę by się przełamać. Jak się zresztą okazało nie był jedynym polskojęzycznym graczem reprezentującym Czechy.
Wreszcie po trzech godzinach oczekiwań zaczęło się losowanie. Bardzo sprytnie organizatorzy rozdzielili nas tak by każdy Polak był w innej grupie. Za to duży plus. Natomiast minus bo rozdzielili też siebie. Jak każdy wie organizatorzy to bracia, więc zrobili tak by nie mogli się spotkać już w grupie. No, ale niech już będzie. Najcięższą grupę wylosował ZienioR. Niełatwo miał też Sillber. Jak się okazało każdy Czech grał swoją taktyką wyedytowaną. Dla Foki i Romanqa to nie był problem, bo byli przygotowani na tą okazję. Natomiast kłopoty mieli dwaj pozostali Polacy. W pierwszej fazie bez większych problemów poradzili sobie Foka i Roman czyli Polscy faworyci. Foka zaczął od porażki, ale potem wygrywał już właściwie z każdym strzelając takie bramki, że Czesi, co chwila łapali się za głowy. Baa jak się okazało Oni mają jedną wspólną cechę z nami. Nagminnie używają słowa kurwa. Dwaj pozostali Polacy nie zaliczyli tej rundy do udanych. Zwłaszcza dla Sillbera mieszanka SWOSa i Czeskiego piwa tuż po Andrzejkowym wieczorze okazała się zabójcza i skończył pierwszą fazę z zaledwie dwoma remisami. Po tej fazie Czesi przygotowali kolejną niespodziankę - przerwa na jedzenie. Oczywiście dla chętnych reszta w tym czasie miała zająć się sobą. Foka poszedł spać, ADF na zakupy, a reszta polskiej ekipy korzystała z uroków sali, w której odbywał się turniej. To nie była taka zwykła sala gimnastyczna. Ta była wyposażona w przyrządy do gimnastyki artystycznej czy do wspinaczki. Polacy szybko pokombinowali i zorganizowali sobie zabawę w Tarzana. Weszli na jakiś dziwny przedmiot do robienia fikołków złapali się liny i hoooop. Chwile potem wrócił ADF z małym prezentem dla nas: kilka piwek, wódeczka i bułeczki. No i mogliśmy zacząć drugą rundę. Ta odbywała się dwutorowo. Dla wygranych w pierwszej była Super Liga z 9 graczami (Foka i Romaneq) dla przegranych były runda Drugiej Szansy. W tej pierwszej walka toczyła się tylko o pozycja i rozstawienie przed rundą KO. Tu awans miał każdy. Sensacyjnie wygrał ją Elwood, który przecież w pierwszej rundzie zaliczył dwie porażki z Romanem. Teraz na 8 meczy przegrał raz z Foką. A, że to nie były Jego ostatnie starcia z Polakami tego dnia, to pewno miło nas wspominać nie będzie. Przed ostatnim meczem w tej rundzie już prawie w całości znana była drabinka. Wiadomo było, że jedną Grupę Drugiej Szansy wygrał Zienior, a w drugiej Sillber, chociaż zajął dopiero 4 pozycję to wygrał baraż z 4tym z grupy Zieniora. Tak więc w KO mieliśmy komplet Polaków. Ale jak wspomniałem został ostatni mecz Super Ligi Romaneq - Red (vel buźka). No i Foka z Romanem zaczęli analizować drabinkę. Wyszło Im, że skoro Foka będzie piąty to, jeśli Romaneq wygra z Redem spotkają się już w ćwierćfinale. Oczywiście zakładając, że wygrają 1/8 no, ale w to nikt nie wątpił. Przeanalizowali, więc plusy i minusy. Plus spotkania się w ćwierćfinale był taki, że jeden Polak jest w ?, ale minus taki, że może być nas dwóch. Minimum dwóch, bo przecież Sillber z Zieniorem też mogą coś pograć. No i Roman nie wygrał swojego meczu, chociaż miał pewne problem, hehe tak, tak miał problem, bo przypadkiem w końcówce wpadł strzał, który wpaść nie powinien. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to nieładnie tak kombinować, ale my tu przyjechaliśmy jako drużyna. Nikogo ten wynik nie krzywdził Właściwie nie zmieniał nic poza tym, że Foka w ćwierćfinale musiał się spotkać z największym faworytem turnieju Martym. Dla Czecha nie było to wielkim zmartwieniem, gorzej, że już w półfinale zakładając wygraną Foką trafiał na brata, a przecież mieli się spotkać w wielkim finale.
W tym momencie spokojnie mogliśmy przystąpić do następnej rundy. Sillber grał ze zwycięzcą Super Ligi Elwoodem. Chociaż zaliczył dwie porażki to był moment w meczu rewanżowym, gdy był naprawdę blisko by dopaść rywala, ale niestety się nie udało. Zienior grał z Cymerem vel. Maruda. Źle go wspominał z pojedynków grupowych, gdy ten mu zaaplikował w jednym meczu 6 bramek. Jednak Zienior z pierwszej rundy, a Zienior z rundy KO to dwaj inni gracze. Trochę więcej doświadczenia no i przemeblowane ustawienie Realu. Jednak to nie starczyło na rywala, chociaż przecież to Polski gracz jako pierwszy trafił do bramki. Jednak później było już tylko gorzej. Gorzej, jeśli chodzi o Zieniora, bo Polskie chwile w Pradze dopiero się zbliżały. Zaczął Roman i bez żadnych problemów wygrał dwa mecze i nie stracił żadnej bramki. Foka trafił na numer jeden rankingu. Finaipepe, jest pierwszy, ale jego formy nikt nie może sprawdzić. Nikt poza graczami ligi Czeskiej bo ten tylko tam gra. No nic sprawdziliśmy Go w Pradze. Czech test oblał grał słabo i też bez żadnych problemów Foka Go dwa razy pokonał. Mecz ten obserwował już potencjalny rywal Foki w następnej rundzie Marty, zobaczył kilka ładnych bramek w tym jedną przypadkową z 60 metrów. Foka chciał podać, ale piłka skozłowała i wpadła. Następna runda Roman trafił na Gazze ulubieńca publiczności, a Foka na Martego faworyta publiczności. Zaczął Romaneq. Raz, dwa, trzy i 3:0 w pierwszym meczu. W drugim Roman traci bramkę w 89 minucie. Łączny rezultat 3:1 dla Polaka. Mamy półfinał. Przyszedł czas na Fokę. Ten doskonale pamiętał jak we Wrocławiu w doskonale układającym się dla Niego turnieju na Amidzie, gdzie był faworytem w ćwierćfinale wpadł na Martwego i poległ. Przyszedł czas na rewanż. Tym razem pojedynek na ulubionej platformie Czecha - PC. Pierwszy mecz 1:1 i wspaniały banana shot spod linii autowej w wykonaniu Foki. Rewanż to było coś niespotykanego właściwie w swosie na takim poziomie. Kto grał w swosa wie, że nie oddać w całym meczu strzału jest właściwie niemożliwe, a tak właśnie skończyła się przygoda Martego z turniejem w Pradze. W rewanżowym meczu, chociaż przegrał tylko 1:0 to nie oddał choćby strzału na bramkę Foki. Dwóch Polaków w półfinale! Minimum jeden puchar jedzie do Polski. Ale przecież nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Roman znów zaczął. Tym razem po raz czwarty tego dnia grał z Elwoodem. Bilans dotychczasowych pojedynków 2:1 dla Romana. No i teraz nasz reprezentant wykorzystał szanse by sobie podreperować konto. Wygrał dwa mecze, a w tym drugim wręcz zdemolował rywala. MAMY FINAŁ! No i znów jako drugi do komputera zasiadł Foka. Grał z Geo. Wcześniej przegrał z Nim w grupie, więc była doskonała okazja do rewanżu. Foka ją wykorzystał i wygrał, ale niestety tylko jeden mecz. W rewanżu Geo nie dał naszemu graczowi żadnych szans. Szkoda, bo był moment, że polski finał w Pradze był naprawdę blisko. Nawet Czesi w pewnym momencie mówili, że jak będzie dwóch Polaków w finale, to Oni w ramach protestu wychodzą. Na szczęście dla nich tak się nie stało. Na szczęście dla Polaków Czesi mogli zobaczyć jeszcze dwie porażki swoich graczy. Obie chodź w stopniu minimalnym to nie pozostawiającym złudzeń, kto tego dnia był lepszy. Pierwszy wygrał Foka, a jako drugi już w wielkim finale zwyciężył Romaneq. POLSKA PRAGA!! Roman tego dnia nie miał sobie równych i zwyciężył w pełni zasłużenie. Udowadniając, że jest absolutną czołówką światową jeśli chodzi o platformę PC. Tak więc na podium w Pradze: Polska - Czechy 2:1 Nie mamy nic przeciwko, by już w prawdziwej piłce w następnych eliminacjach do Mistrzostw Świata takie wyniki się powtórzyły.
Komentarze Polskich graczy:
Foka
Jestem bardzo szczęśliwy. Jechałem oczywiście po to by wygrać, bo zawsze chce wygrywać, ale najważniejsze było, by ktokolwiek z naszej czwórki wrócił z jakimś pucharem. Wykonaliśmy prawie wersję maksimum. Szkoda, że nie było Polskiego finału, ale z pewnością Romaneq na dzień dzisiejszy jest lepszym graczem ode mnie. Ale choć cieszę się Jego sukcesem niech wie, że będę pracował nad tym by Go kiedyś pokonać. Mam ogromną satysfakcję, bo byłem jedynym graczem, który próbował zdobywać ładne nieszablonowe bramki. Sądząc po reakcjach Czechów parę razy mi się to udało. Co do samego turnieju to nie wszystko podobało mi się jeśli chodzi o organizację. Sama idea wpisowego według mnie mija się z celem. Wiem, że nie każdego stać by zrobić turniej, ale wtedy nie organizuje się turnieju dumnie nazywanego Praga Open. A druga sprawa to, co zdenerwowało mnie najbardziej. Wpisowe było na poziomie 250 koron, a w trakcie turnieju dowiedzieliśmy się, że trzeba zapłacić 450! Jechaliśmy na jeden dzień i mieliśmy odliczone pieniądze i jak przyszło, co do czego zostaliśmy bez jednej korony. Druga sprawa opóźnienia. Wiem, że bywa różnie, może być opóźnienie związane ze sprzętem - złośliwość rzeczy martwych, ale skoro turniej ma zacząć się o 8.30 a my o tej godzinie wchodzimy do pustej sali, to coś jest nie tak. Kolejna sprawa puchary. Największy puchar dla Mistrza Czech? Skoro wpisowe, które wszyscy płacą takie samo idzie na nagrody, to czemu my nie mieliśmy szans wywalczyć tej najlepszej? No i puchar przechodni, który jest tylko na czas robienia zdjęć. Mimo wszystko i tak jestem bardzo zadowolony. Bo wygrał jeden z nas. Gratuluje Romaneq!!
Romaneq
Wszyscy zawodnicy Invedia TEAM spisali się rewelacyjnie szczególnie atak romaneq-filip dalej leman na bramce też ładnie aczkolwiek moja obrona pod wodzą chrisa spisywała się rewelacyjnie szczególnie w ciężkim finale wygranym z Mistrzem Czech GEO 2:1. : )
Graliśmy wpierw 4 grupy po 5 osób i tą grupę w miarę łatwo wygrałem pokonując jednego z faworytów turnieju chyba Geeze z Czech w obu meczach. Najlepsi z grup 9 osób zagrali później w jednej lidze a reszta w 2 grupach ostatniej szansy. Jedną z tych grup wygrał ZienioR grając bez taktyki a praktycznie wszyscy grali z taktykami.
Tej grupy nie wygrałem ale pokonałem głównego faworyta Marty'ego z Czech 2:1 tego który wygrał we Wrocławiu a także legendę z Polski Fokę 1:0. Po małych wyliczeniach z Foką uznaliśmy, że najlepiej będzie jak ja wyjdę z tej grupy 4 a On 5 tak aby nie trafić na siebie za szybko w playoff : D A z tej grupy wychodzi wszyscy i wiadomo lider grał z teoretycznie najsłabszym z lig ostatniej szansy.
Ja grałem w 1/16 z Czechem który grał zespołem Gillettky hehe i gładko w skupieniu bez taktyki gdyż on nie miał swojej wygrałem 3:0 i 2:0 jak się nie mylę. ZienioR odpadł dość pechowo w tej rundzie
Dalej w 1/8 trafiłem na jak słyszałem dobrego zawodnika ale szczerze nie dałem mu większych szans choć drugi mecz grałem na luzaka i przegrałem 0-1 ale w dwumeczu wygrałem 3-1. Grał Juventusem więc ciężko mi było strzelać mu bramki ; )
No i w 1/4 grałem z czeskim faworytem, z którym wygrałem 2 mecze wcześniej w lidze ale później przegrałem z nim w SuperLidze, którą On właśnie wygrał bezapelacyjnie. Tutaj zaczęła się prawdziwa gra.
W 1/4 grał też Foka z Martym jak dla mnie najlepszym graczem PC Swos z jakim kiedykolwiek grałem. Foka wspiął się na wyżyny swoich umiejętności i pokonał Czecha. W pierwszym meczu było 1-1 ale to ten drugi pokazał komu należy się awans. Skromne 1-0 ale w jakim stylu Marty nawet nie podszedł pod bramkę Foki mało tego Polak zdobył gola lobując bramkarza nie z daleka jak robimy to na naszej lidze ale z tak przed pola karnego a piłka gładko jakby ślamazarnie leci przez całą długość bramki i spada za kołnierz bramkarza. PIĘKNIE ! ! ! Tak potrafi strzelać FOKA. Zresztą to ON zdobywał najpiękniejsze bramki tego dnia bezapelacyjnie. Chwila radości Polaków i kolej na mnie ...
1/4
Byłem niesamowicie skupiony i głuchy na publiczność, która głośno kibicowała swojemu zawodnikowi a ja miałem za sobą Sylwka, ZienioRa i najgłośniejszego Fokę. Pierwszy mecz chyba 3-2 dla mnie w drugim dostał już totalnie skończyło się 9-3 albo 9-4. Niewiele tak naprawdę pamiętam jedyne o czym myślałem to o strzeleniu jak największej ilości bramek. Z tego meczu pamiętam piękną bramkę wybicie Lemanem główka w pole karne Zębacza i strzał-wślizg Filipa omijający bramkarza. Brama konkretna. Rozluźniająca i dająca pewność. Było już 4-2 ale chwila nieuwagi i Czech doszedł chyba nawet do remisu ale później już
rządziłem tylko ja
Dodam, że w SuperLidze każdy grał swoją taktyką i tutaj strzelanie bramek a może raczej podejście pod bramkę nie jest taką prostą rzeczą i naprawdę wychodzą wtedy umiejętności graczy. A już przebić się przez obronę GEO i Martego ....
HMMM
chyba coś pomieszałem z tą drabinką : D
Ja o finał wygrałem te 9-4 a Foka walczył z Mistrzem Czech z ubiegłego roku GEO. W pierwszym meczu mimo ogromnego niezadowolenia publiczności czeskiej Foka wygrał 3-2 aplikując bardzo ładne bramki ale niestety rewanż już całkowicie nie wyszedł Foce. Grali na oblodzonym boisku co wykorzystał GEO i wygrał chyba 4-2. Foce w tym meczu nic nie wychodziło a bramki tracił trochę głupie szczególnie na tle tych, które strzelał : (
Obóz Polaków był niepocieszony porażką Foki gdyż naprawdę ja bałem się grać z GEO był on dla mnie murowanym faworytem finału no i przede wszystkim liczyliśmy na przyjacielski polski finał.
Chwile później na pocieszenie Foka wygrał mecz o 3 miejsce ale w jakim stanie nie pamiętam.
FINAŁ
Z meczu pamiętam tyle, że rozegrałem go z ogromną determinacją i bezbłędnie w każdej formacji boiska. Przez 88 minut GEO nie mógł za wiele zdziałać do tego strasznie się zaczął gubić i tracić piłki. Strzeliłem 2 bramki i grałem nadal bezbłędnie niesamowicie skupiony na meczu. Miałem świetną akcję na 3-0 wysokim strzałem-podaniem z połowy boiska jednak moją główkę wybronił bramkarz. Tą akcję pamiętam goli już nie hehe dziwne : ) W 88 minucie GEO zdobył gola a 2 minuty później było po zawodach.
Dodam, że w SuperLidze przegrałem z GEO 1-0 wcześniej.
No i chyba tyle więcej pisać mi się nie chce obszerniejsza relacja na GRILL CUP 10 grudnia będziemy mieli okazje pograć z Mistrzem Czech.
ZienioR
Na turniej zdecydowałem się pojechać na dzień przed, a to wszystko dzięki romaneq'owi któremu bardzo dziękuje : )
Do Pragi jechałem przede wszystkim zdobyć cenne doświadczenie, oczywiście dobrze się bawić i poznać nowych ludzi ze światka SWOSa (pozdrowienia dla Sillbera_pl i Foki, którego miałem zaszczyt poznać już wcześniej na III Lubińskim turnieju SWOS)
Same rozgrywki zaczęły średnio szczęśliwie gdyż po losowaniu trafiłem do grupy z jednym z faworytów całego turnieju Marty'ego i lidera światowego rankingu Amiga online SWOS - Finaipepe. Wszystkie te przed turniejowe spekulacje i rankingi oraz zorientowanie się, że jako jeden z nie wielu będę grał bez swojej taktyki - sprawiły, że nakreśliłem sobie jeden cel - wygrać choć jeden mecz ; )
Cel udało mi się osiągnąć z nawiązką bo pierwszą rundę grupową zakończyłem na 3cim miejscu przegrywając tylko 2x z Martym, który bez większych problemów wygrał tą grupę i 2x z graczem, z którego nicka niestety nie pamiętam, ale nie był to wspomniany już wcześniej Finaipepe, z którym to dosyć łatwo sobie poradziłem.
Przerwę na lunch w polskim gronie wykorzystaliśmy na zademonstrowanie swoich umiejętności akrobacyjno-artystycznych przy wykorzystaniu otaczających nas przyrządów do gimnastyki - lot na linie a'la tarzan - no comment bauhahahah
Grupę 'Drugiej Szansy' udało mi się wygrać bez większych problemów doprowadzając czeskich graczy do szewskiej pasji ; ) a nawet do desperackiej zmiany bramkarza : D. W trakcie tej rundy dopiero dzięki romaneq'owi i Foce optymalnie ustawiłem drużynę, nie wiedząc wcześniej, że na ławce rezerwowych miałem jednych z najlepszych piłkarzyków w grze : ) Przegrałem mecz dopiero w ostatnim meczu gdzie zacząłem eksperymentować z ustawieniem i spróbowałem grać taktyką jednego z graczy.
Pewne zwycięstwo w tej grupie dało mi bodajże 9miejsce (Już wtedy ten wynik uznałem za sukces, biorąc pod uwagę nie sprzyjające mi 'taktykowe otoczenie' ; P) co sprawiło że w Play-offach trafiłem na gracza który zdobył 7miejsce w 'Superlidze' (gdzie grali zawodnicy którzy wychodzili z grup z dwóch pierwszych miejsc w rundzie I)
Play-offy - 1/16 to była ostania runda gdzie udało mi się dojść - trafiłem na gracza z którym przegrałem dwa razy w I rundzie więc podszedłem do tego meczu luzie jako tzw 'underdog' ; ). To wpłynęło na mnie dosyć dobrze bo sprawiłem przeciwnikowi (grającemu taktyką Geo) dużo kłopotów a nawet strzeliłem gola na 1:0. Niestety później dał znać o sobie mój brak doświadczenia i stare nawyki co w rezultacie sprawiło że przegrałem dosyć nieszczęśliwie 1-2 i 0-1
Później już tylko obserwowałem mecze najlepszych, żywo dopingując naszych : ) Cisza Czechów i radość naszych po strzeleniu gola przez romaneqa bądź foki - bezcenne! : D
Turniej wygrał romaneq z czego się bardzo cieszę, bo wiem że sparuje z jednym z najlepszych graczy na świecie : ) a gdy wpadnie w ten swój 'swosowy trans' ; ) to myślę że dosłownie - najlepszy na świecie gracz PC SWOS.
Całe te rozgrywki oceniam bardzo pozytywnie, poza jednym małym szczegółem, ale myślę, że nie w takcie będzie o tym pisać na forum ; ). W mojej opinii turniej ten stał na najwyższym poziomie, w którym do tej pory brałem udział - jeśli chodzi o umiejętności graczy.
Jestem zadowolony z siebie i z tego co sam zaprezentowałem swoją grą na tym turnieju. Pokazałem niektórym, że posiadanie wyedytowanej taktyki to nie wszystko ; D
Zdobyłem bezcenne doświadczenie, uważam że z Pragi wyjechałem lepszym graczem, co mam nadzieje przełoży się na przyszłe wyniki w Invedia Sensible Liga oraz we wszelkich przyszłych turniejach tych dużych jak i malutkich
Dziękuję wszystkim uczestnikom - Czesi okazali się bardzo sympatyczni i tu trzeba wyróżnić zawodnika ADF - świetny gość. Nie mogę również nie wspomnieć o zawodniku reprezentującego Niemcy - Bomb - super sympatyczny facet i rewelacyjny gracz - co ciekawe do gry używał pada od konsoli Nintendo zamiast klawiatury czy klawiaturo-pada
No i oczywiście nasza ekipa z Polski - rewelacja - romaneq, foka, sillber_pl i ja - Czesi jeszcze długo będą mieli koszmary ze straszącymi ich naszymi twarzami i nickami hahah. Dwa miejsca na podium były nasze 1st romaneq, 3rd Foka - jeszcze raz GRATULACJE!!
Dziękuje organizatorom Geo i Marty'emu za świetny turniej.
Oby do zobaczenia w przyszłym roku : )
Sillber
Praga słyszałem ze jest pięknym miejscem, niestety miałem okazje zwiedzić tylko dział monopolowy w tesco, które znajdowało się, w pobliżu miejsca gdzie, mieliśmy rozegrać turniej. Do wspominanego wcześniej tesco doprowadził nas Bomb, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Mając już zapas alkoholu na cały dzień rozgrywek udaliśmy się w stronę sali i na wejściu od razu pierwsze rozczarowanie pić można (dzięki Bogu), ale tylko przed salą a do tego czułem się jak w szpitalu gdyż w drzwiach GEO wręczył na niebieskie foliowe paputki. Turniej z małym opóźnieniem chyba 3 godzinnym rozpoczął się od losowania, które wyglądało całkiem przyzwoicie i zrobiło na mnie dobre wrażenie. Przebiegu turnieju grup i drabinek nie będę opisywał, nasz koleżka Foka zrobili to za mnie. Godne podkreślenia jest to ze nasza czwórka przez cały turniej trzymała się razem wspólne dopingowanie i podnoszenie się na duchu do tego nasze czerwone koszulki POLISH SWOS TEAM, szaliki, i czapki reprezentacji podkreślały nasze pochodzenie. Nasz doping niósł się po całej Pradze (trochę mnie poniosło). Podsumowując cały nasz wyjazd do plusów na pewno zaliczyłbym sam pobyt i poznanie osobiście, ADF(a), DABOOMba i wszystkich naszych przygranicznych sąsiadów oraz, co jest największym sukcesem dwójkę Polaków w czołowej trojce(1-romanequ, 3-Foka), czego im serdecznie gratuluje. Jeśli chodzi o minusy, bo niestety takowe też były to najbardziej rozczarowało mnie to ze było ustalone wpisowe w wysokości 250 koron, o czym zostałem powiadomiony mailem a defakto musieliśmy zapłacić 450 no, ale cóż, czego się nie robi dla swosa. Ogólnie bardzo pozytywnie. Jeśli chodzi o sam turniej i wrażenia to by było na tyle. Na sam koniec chciałbym bardzo podziękować ADf(owi), który solidaryzował się z nami przez cały turniej wspierał nas i pomagał. Obiecałem mu ze, jeśli tylko pojawi się we Wrocławiu to trzeźwy nie wyjedzie i mam zamiar dotrzymać słowa! A jeśli chodzi tych, co się zgłosili i nie pojechali niech żałują cóż im mogę więcej powiedzieć.
|
 | 10 XII 07 (autor: Foka) | Ostatnie ostrzeżenie! |
|
Lobo, Wodiczko, Pablo tylko grzenie Was informują. Ja ostrzegam. Puchar Ligi i Puchar Przyszłych Mistrzów są nierozłaczną częścią ligi. Lobo i Wodiczko nie po to poświęcają swój czas byście wy to tak sobie olewali. Frekwencja jest tragiczna dla tego w tym sezonie kary dla nie grających będą bardzo surowe. O to system kar na ten sezon i wszystkie następne: - z grup awansują tylko Ci, którzy mają 100% gier !! - wszystkie nierozegrane meczy są zmienione na walkower (jeśli widać z czyjej winy). - nierozegranie żadnego meczu - wyrzucenie z ligi polskiej. - rozegranie mniej niż 50% meczy minus 10 punktów w lidze. - brak 100% a więcej niż 50% to minus 5 punktów w lidze.
|
 | 10 XII 07 (autor: Hades) | Trzecia Liga na półmetku. |
|
Nieubłagalnie zbliżamy się do połowy XXXIX sezonu rozgrywek. Przyszedł czas na pierwsze podsumowania dotychczasowych wyników, jakie osiągnęli zawodnicy w III Lidze. Niektórym należą się słowa pochwały za frekwencję, innych należałoby mocniej zachęcić do rozgrywania swoich spotkań. Tutaj zamieszczę jedynie te pierwsze, ponieważ jest jeszcze sporo czasu do końca sezonu.
Trzecia Liga gr. A:
Frekwencja: Pochwały otrzymują Pączek (40 gier) i Magister (32), całkiem przyzwoicie idzie to Vasyilowi (29). Frekwencja w tej grupie w porównaniu do pozostałych jest, rzekłbym średnia. Aczkolwiek gracze mają jeszcze dość czasu na nadrobienie zaległości. Tabela: Jak na razie na czele znajduje się, zdecydowanie wyprzedzając pozostałych, Pączek, który zgromadził do tej pory 71 punktów ale on, jak wcześniej wspomniałem rozegrał już 40 meczów. Na miejscu drugim jest Magister (46 punktów), tuż za nim plasuje się Xflea (39 punktów po zaledwie 16 spotkaniach), który bez wątpienia będzie walczył o awans do 2 ligi. Moim zdaniem do wyścigu o czołowe pozycje powinni włączyć się jeszcze Gumiskce i Szczepan. Niewykluczone są oczywiście niespodzianki, na które liczymy.
Postanowiłem wyróżnić także pierwszych 5 zawodników z najlepszą ofensywą oraz 5 najlepszych w defensywie (ponieważ są rozbieżności w ilości rozegranych gier pod uwagę biorę tylko piątkę graczy z najlepszą frekwencją i zamieszczam również średnią bramek zdobytych/straconych na mecz). Najlepszy atak: 1. Pączek (100 goli, średnia 2.5 gola/mecz) 2. Magister (86, 2.68/mecz) 3. Vasyil (69, 2.37/mecz) 4. Dzikus (40, 2/mecz) 5. Marqusz (37, 1.54/mecz)
Na czele obecnie znajduje się Pączek, chociaż ma słabszą średnią od Magistra, tak samo jak znalazłoby się kilku innych zawodników, mających więcej zdobytych bramek od poszczególnych osób z tej piątki. My jednak na tym etapie stawiamy na faktyczną ilość bramek i frekwencję.
Najlepsza obrona: 1. Pączek (84 straconych goli, średnia 2,1 goli straconych/mecz) 2. Magister (87, 2.71/mecz) 3. Dzikus (49, 2.45/mecz) 4. Vasyil (83, 2.86/mecz) 5. Marqusz (74, 3.08/mecz)
Trzecia Liga gr. B:
Frekwencja: Generalnie sytuacja przedstawia się tutaj lepiej niż w gr. A. Na pochwały zasłużyli: Tomek_PL (38 meczów), Piootrek86 (36 ), Słonic (32), a także Oliustka (30). Tabela: Pierwsze miejsce dzierży Piootrek86, który uzbierał już 72 punkty i bez wątpienia liczy się w grze o bezpośredni awans do II ligi. 8 punktów mniej ma Słonic i przy okazji 4 mecze mniej. Na 3 miejscu plasuje się Skotus28 (52 punkty). Oprócz wymienionej trójki zakładam, że do końca o miejsca premiowane awansem, bądź grą w barażach, będą walczyli bardzo groźny Geeseh, Oliustka i Richards.
Najlepszy atak (Kryteria takie jak w gr. A) : 1. Piootrek86 (134 goli, średnia 3.72 gola/mecz) 2. Slonic (101, 3.15/mecz) 3. Skotus (74, 2.74/mecz) 4. Oliustka (56, 1.86/mecz) 5. Tomek_PL (52, 1.36/mecz)
Najlepsza obrona: 1. Slonic (47 goli straconych, średnia 1.46 gola straconego/mecz) 2. Skotus (52, 1.92/mecz) 3. Piootrek86 (75, 2.08) 4. Oliustka (66, 2.2/mecz) 5. Tomek_PL (137, 3.60/mecz)
Trzecia Liga gr. C:
Frekwencja: Jeśli chodzi o frekwencję, to przedstawia się ona podobnie jak w grupie A. Na małą pochwałę zasługuje Dawidg, który rozegrał 27 meczów. Tabela: Na prowadzeniu znajduje się Davero (46 punktów), na swoich plecach zapewne czuje oddech Girondinsa, który ma zaledwie 2 punkty mniej i 5 spotkań więcej do rozegrania. W tej grupie oprócz wymienionych wyżej, do walki o awans włączął się jeszcze zapewne Darecki, Adrian, Rafaello, Konik, Vlado, i być może Mutti.
Najlepszy atak: 1. Davero (72 gole, średnia 2.88 gola/mecz) 2. Rafaello (64, 2.66/mecz) 3. Konik (53, 2.20/mecz) 4. Lukaszpogon (50, 2.08/mecz) 5. Dawidg (50, 1.85/mecz)
Najlepsza obrona: 1. Rafaello (57 goli straconych, średnia 2.37 goli straconych/mecz) 2. Lukaszpogon (59, 2.45/mecz) 3. Davero (65, 2.6/mecz) 4. Konik (55, 2.91/mecz) 5. Dawidg (88, 3.25/mecz)vvOficjalne podsumowanie postaram się zrobić tuż po zakończeniu sezonu. Życzę trzecio-ligowcom przyjemnej i emocjonującej gry.
|
 | 8 XII 07 (autor: Wodiczko) | Grudniowy Puchar Ligi - wstępne impresje |
|
Dziś mamy 8 grudnia, a w pucharze frekwencja nie rzuca na kolana... Pozamiatane jest w zasadzie w grupie A, chyba ze Assura z Hadesem nie rozegraja ostatniego meczu. Wtedy bedzie brak awansu, a szkoda zmarnowac taki start, prawda Panowie ? Pełną frekwencję zaliczyla grupa F, gdzie promocję do dalszych gier zapewnili sobie Lobo i obronca pl - Spankin. W innych grupach odbyła sie żenująca ilość meczy, ale mam nadzieję, że weekend to zmieni...
Na chwilę obecną surowe kary grożą takim zawodnikom, jak Patryksl, Defone, Michal, Ola, Kalasznikov, Bobbiebobras, Grabek, Lechita, Noel, Mati,Kaizen. Jedynie Primo jest usprawiedliwiony, bo zgłaszał awarię joya i w razie czego nie zostanie obciążony karami. Reszta towarzystwa jakieś mecze rozegrała i ewentualne rozstrzygnięcia w ich sprawie zapadną tuż po wyznaczonym terminie na rozegranie grup....
Generalnie zepnijcie poślady chłopcy, bo takiej nędzy to dawno w Pucharze Ligi nie było.
|
 | 8 XII 07 (autor: Ruichi) | Gra Druga Liga |
|
W grupie A rozegrano dotychczas 84 spotkania. NIekwestionowanie prowadzi tam Noel, zachowując bezpieczny dystans do pozostałych graczy. Jeśli nie dopadnie go spadek formy, raczej na pewno zobaczymy go w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Pozostałe miejsca zajmują kolejno Domin i Spankin, ale z pewnością wiele sie może jeszcze wydarzyć. Nie wiadomo w jakiej formie są Kaizen23 i Grabek, gdyż do tej pory nie rozegrali ani jednego meczu. Miejmy nadzieje, ze obędzie sie bez degradacji i kar i do 10 obaj zagrają co najmniej 12 gier.
W grupie B rozegrano 67 spotkań. Assura potwierdza swoją grą, ze jest głównym kandydatem do awansu, co pokazał już w zeszłym sezonie awansując do baraży. Za jego plecami plasują się Pablo oraz drugoligowy debiutant - Hades. Jeśli chodzi o frekwencje jest ona na całkiem dobry poziomie. Dzem został usprawiedliwiony i kto wie w jakiej formie wróci do gry pod koniec miesiąca, natomiast Primo z uwagi na zgłoszone problemy techniczne również nie podlega groźbie degradacji przy nierozegraniu 12 meczy do 10. Jedynym zagrożonym jest romaneq, ale nie powinien on mieć problemów z wypełnieniem minimum przed wyznaczonym terminem.
Dane o frekwencji na stadionach - zawsze pełne trybuny i znakomity doping.
|
 | 6 XII 07 (autor: Lobo) | 1st Amiga Netherlands Cup |
|
Złe miłego początki...
Gorzej zacząć się nie mogło. Nie zdążyłem na samolot do Amsterdamu, chwila zawahania, szybka decyzja i nowy bilet na rano.Na miejscu znajome twarze z wcześniejszych turniejów. Pallister, ElMichaj, Kicker, Bomb oraz ludzie których znałem tylko z nicków czyli Rusty, Rijnte i HairFU. Najbardziej zawiedli Holendrzy, których było tylko dwóch z czego jeden gospodarz.Graliśmy jedną grupą po dwa mecze z każdym. W tej fazie tylko jedna porażka z ElMichajem, poza tym komplet zwycięstw, kilka z nich dość pokaźnych. W ćwierćfinale los zetknął mnie z Rijintje, awans miałem praktycznie zapewniony po pierwszym meczu, w drugim padł remis.Półfinały z Kickerem miały odwrotny przebieg. Zacięta walka w pierwszym meczu i zdecydowane zwycięstwo w drugim.W finale czekał Pallister, którego znam bardzo dobrze ale mimo tego zawsze ciężko mi z Nim wygrać.Zaczęło się niedobrze od prowadzenia przeciwnika ale na Jego gola udało mi się odpowiedzieć pięcioma.Turniej kameralny w domowej, miłej atmosferze. Przypominają się stare, piękne czasy gdy grało się w domu na Amigach. Bardzo podobała mi się postawa HairFU, który zgodził się zawieść mnie na lotnisko o czwartej rano bo inaczej spóźnił bym się na powrotny samolot.W przyszłym roku w maju ma być drugi Puchar Holandii. Oczywiście postaram się być i polecam przyjazd innym graczom. :::Wyniki::: :::2nd Amiga Netherlands Cup:::
|
 | 3 XII 07 (autor: Wodiczko) | Puchar Polski Listopad 2007 - Foka po raz kolejny !!! |
|
Tradycyjnie w ostatni czwartek miesiąca spotykamy się podczas rozgrywek PP. Tym razem oprócz Adf grał z nami również Liquidus. To cieszy, jednak nie możemy dopuszczac wszystkich chętnych z innych krajów, gdyz kłóci się to z ideą PP. Wymagane jest posługiwanie się naszym rodzimym językiem.Mimo tego, że kolejny raz walka przebiegała bardzo sprawnie, to kłopoty z fps zmusiły kilku zawodników do wycofania się z zawodów...Szkoda. Nie wspominam już o tym, że tradycyjnie na samym początku pucharu strona ss.de odmówiła współpracy...Rozgrywki grupowe przyniosły kilka niespodzianek, związanych z awansem graczy z 3 ligi. Do fazy pucharowej załapali się AniolKozak, Supermario (tutaj kuriozum - 3 graczy w grupie, po wycofaniu się rywali), Fazie, Xflea oraz Liquidus . Nie udało się awansować zdobywcy PL - Spankinowi czy tez Pablo.Drabinka pucharowa przyniosła kilka ciekawych rozstrzygnięć. W 1/8 finału odpadli Charlie i Domin, zaś w 1/4 finału Bobbiebobras, Lobo, Adf i Michał. Grupę półfinalistów stanowili potencjalni faworyci - Foka, Root oraz Defone i niżej podpisany. Półfinały były bardzo zacięte, gdyż zarówno Foka (z Rootem) i Defone (ze mną) przegrali pierwsze spotkania i awans do finału musieli wywalczyć po ostrej walce.Końcowe rozstrzygnięcia nie przyniosły już niespodzianek. Foka zdobył kolejny PP i zrównał się w liczbie tryumfów z Matim. W meczu o 3 miejsce zwyciężył Root.Dziękuję wszystkim za kolejny mile spędzony wieczór i zapraszam za miesiąc
|
 | 27 XII 07 (autor: Wodiczko) | Puchar Ligi Listopad 2007 - zwycięstwo Spankina!!! |
|
Kolejne rozgrywki Pucharu Ligi dobiegły końca. Emocji było sporo, a cały turniej upłynął pod znakiem życiowej formy jednego zawodnika - Spankina. W finale pokonał w rzutach karnych samego Fokę (mecz zakończył się remisem 2-2). Trzecie miejsce zajął Domin, który wygrał z Lechitą.Całe rozgrywki miały 2 bohaterów. Foka wygrał swoją grupę i w fazie pucharowej pokonał kolejno Cinka, Lobo i Lechitę. W tym momencie wszyscy upatrywali w nim głównego faworyta do zdobycia PL. Z drugiej strony Spankin. On w pokonanym polu zostawił Michała, Roota i Domina, potwierdzając tym samym świetną formę.Niestety po raz kolejny nie wszyscy gracze zdołali (albo nie chcieli, who cares...) rozegrać wszystkich spotkań w fazie grupowej. Mam nadzieję, że za miesiąc będzie lepiej...
|
 | 27 XI 07 (autor: Lobo) | No i wszystko jasne!!! |
|
Zwycięzca listopadowej (3ciej) edycji Pucharu Przyszłych Mistrzów został Uncle Sam.Nie pozostawił wątpliwości komu należy sie puchar osiągając komplet zwycięstw.Srebro dla Nachu który w bezpośredniej potyczce okazał sie lepszy od Szymsa, brązowego medalisty.Piegzik nie uporał się jeszcze z problemami technicznymi, dlatego nie mógł włączyć się do walki.Gratulacje dla wszystkich medalistów, już za kilka dni ruszy nowa edycja.
|
 | 25 XI 07 (autor: Cinek) | II Liga Gr. A zakończyła sezon listopadowy |
|
Sezon XXXVIII to już historia, nie licząc meczy barażowych. Ostateczne rozstrzygnięcia nie dziwią. Awans zapewnili sobie Adfboy i Dindek byli 1 ligowcy. Adfboy po powrocie do reprezentowania Polski co sezon zalicza awanso jedną klasę rozgrywkową wyżej i Dindek który kilka sezonów temu został zdegradowany.Na miejscu barażowym Romanek wpada w odwiedziny raz do 1 raz do 2 ligi i Patryksl bardzo udany debiut. Tuż za miejscem barażowym Charlie może mówić o wielkim pechu tylko 1 pkt staraty do Patryka i 2pkt do Romanka.Na miejscu szóstym Wodiczko który od początku sezonu walczył z dostawcą internetu, warunkowo mógł kontynuować rozgrywki z kilkudniowym poślizgiem. Siódmy Sszbig zagra w barażach o 2 ligę. 8 i 9 miejsce spadek do 3 ligi:Piotrek86 i Rafaello. Wielkim nieobecnym jest Sillber w czasie sezonu zrezygnował z ligi (nadmiar obowiązków).
|
 | 25 XI 07 (autor: Cinek) | II Liga Gr. A zakończyła sezon listopadowy |
|
Sezon XXXVIII to już historia, nie licząc meczy barażowych. Ostateczne rozstrzygnięcia nie dziwią. Awans zapewnili sobie Adfboy i Dindek byli 1 ligowcy. Adfboy po powrocie do reprezentowania Polski co sezon zalicza awanso jedną klasę rozgrywkową wyżej i Dindek który kilka sezonów temu został zdegradowany.Na miejscu barażowym Romanek wpada w odwiedziny raz do 1 raz do 2 ligi i Patryksl bardzo udany debiut. Tuż za miejscem barażowym Charlie może mówić o wielkim pechu tylko 1 pkt staraty do Patryka i 2pkt do Romanka.Na miejscu szóstym Wodiczko który od początku sezonu walczył z dostawcą internetu, warunkowo mógł kontynuować rozgrywki z kilkudniowym poślizgiem. Siódmy Sszbig zagra w barażach o 2 ligę. 8 i 9 miejsce spadek do 3 ligi:Piotrek86 i Rafaello. Wielkim nieobecnym jest Sillber w czasie sezonu zrezygnował z ligi (nadmiar obowiązków).
|
 | 24 XI 07 (autor: PabloPS2) | Turnieje online |
|
Chciałbym zakomunikować że chciałbym sporadycznie, przynajmniej dwa razy w miesiącu organizować Online jakieś jednodniowe kilku godzinne turnieje dla chętnych. Pierwszy turniej z dnia 23.11 okazał się sukcesem. Zamierzam organizować różne turnieje dla Was. Głównie w dniach kiedy zainteresowanie ligowymi zmaganiami nieco spada, czyli w granicach 10-20. Będą to turnieje różne - liczę również na wasze pomysły. Być może Wy macie jakiś ciekawy pomysł na turniej ... Kolejne turnieje już wkrótce i obiecuje że będą coraz ciekawsze. Pozdrawiam PABLOPS2
|
 | 2 XI 07 (autor: Root_Poland) | Liga Polska w Listopadzie |
|
Ekstraklasa Obecny sezon zapowiada się bardzo emocjonująco ponieważ do mocnej czołówki ligowej dołączyło kilku beniaminków, którzy w przeszłości występowali już w najwyższej klasie rozgrywkowej. Są to: Serpenth, Defone, Domin i Cinek, którzy na pewno postarają się sprawić niejedną niespodziankę. W gronie faworytów do zwycięstwa można wymieniać kilka osób. Swoją wysoką formę i obecnie drugie miejsce w rankingu potwierdził już Foka, wygrywając kilka ligowych spotkań, Lobo co prawda zgubił kilka punktów, jednak każdy wie że jeśli Lobo wejdzie w odpowiednie tory to nie będzie na niego siły. Root, Bobbiebobras i Mati czyli młode wilki sensible na pewno też będą chcieli pokrzyżować szyki tej dwójce. Pokazali już niejednokrotnie że potrafią dobrze zagrać praktycznie z każdym przeciwnikiem i są w stanie przy ustabilizowanej formie zrobić naprawdę dobre wyniki. Domin oraz Cinek już są bardzo doświadczonymi graczami i nie należy ich jak i reszty beniaminków na pewno lekceważyć, ponieważ już pierwsze gry pokazały że nikt tutaj nie zamierza odpuszczać i będzie grał na 100% swoich możliwości.
Druga Liga Rozgrywki drugoligowe zawsze dostarczają wielu emocji ponieważ są miejscem gdzie spotykają się osoby które niedawno zaczęły grę i już uzyskały promocję z 3 ligi, ze starymi wyjadaczami którzy z przyczyn tylko im znanych zostali relegowani z ekstraklasy...I jedni i drudzy będą na pewno chcieli uzyskać awans do naszej pierwszej ligi co zapowiada wspaniałą boiskową walkę do upadłego.
Druga Liga grupa A W grupie A zdecydowanym faworytem wydaje się być Dindek który praktycznie na własne życzenie został relegowany do 3 ligi, jednak zacisnął pięści i niczym burza przeszedł przez 3 ligę. Na pewno należy również zwrócić uwagę na naszego zaprzyjaźnionego kolegę z Czech kryjącego się pod pseudonimem ADFBOY. Z pewnością zamiesza on w tej lidze i również jest typowany do awansu. Należy zwrócić także uwagę na spadkowicza z ekstraklasy - Romanqa oraz na Charlie'go czy Wodiczko ponieważ każdy z nich będzie się starał uzyskać promocję, umiejętności nie powinno im zabraknąć jednak kluczowym elementem będzie systematyczność i to ona zadecyduje praktycznie o wszystkim.Wielką niewiadomą są nasi beniaminkowie ponieważ tak naprawdę teraz zagrają oni poważny sezon i tak naprawdę teraz okaże się kto poczynił największe postępy od awansu z 3 ligi.
Druga Liga grupa B Grupa B drugiej ligi również przedstawia się bardzo ciekawie. Występuje w niej w tym sezonie dwóch spadkowiczów - Michał86 oraz Noel, którzy będą z całych sił chcieli powrócić do pierwszej ligi. Do grona faworytów oprócz tej dwójki należy także zaliczyć Lechitę, PabloPS2 pomimo słabszego startu, a także beniaminków spośród których Assura pierwszymi meczami zasygnalizował o co chce walczyć.
Trzecia Liga grupa A, B i C Na początku należy szczególnie pochwalić graczy z grup A i B za rozegranie wielu spotkań już pierwszego dnia sezonu. Jest to na pewno bardzo budujące i pokazuje zaangażowanie, z jakim do gry przystępują nasi 3-ligowcy.W ligach tych pojawiają się cały czas nowe osoby i nie jest prostą rzeczą wskazać faworytów, jednak pierwsze mecze pokazały że do tego grona można zaliczyć Kałasznikova i Tomassa (Grupa A), Skotusa28, Oliego, Noobasa i być może weterana w tym gronie - Primo (Grupa B) czy GumisiaKce, Adriana lub JendkeraUK (Grupa C).
|
 | 31 X 07 (autor: CharlieK) | Puchar ISSF dla Lobo! |
|
Wygrane Lobo w europejskich pucharach stały się już codziennością. Nasz kolega zdobywa po raz kolejny trofeum pucharu ISSF. Droga przez fazę grupową i pucharową nie była łatwa dla naszego mistrza, w 1/4 finału pokonał w dwumeczu (3:2 i 3:3) Manuel'a. W kolejnej fazie z kwitkiem odstawił [H]Giggs'a (3:3 i 2:1), a w samym finale nie dał żadnych szans reprezentantowi Niemiec - Da Bomb'owi - pokonując go 4:2. Weźmy pod uwagę to, że Lobo w bardzo krótkim czasi stał się światową potęgą w SWOSa.
|
 | 28 X 07 (autor: Lobo) | Pablops2 zdobywcą Pucharu Przyszłych Mistrzów |
|
2-ga edycja PPM przebiegła pod znakiem niskiej frekwencji. 5-ciu zawodników zostało usuniętych z rozgrywek grupowych, nie odbyły się 2 ćwierćfinały, jeden z zawodników został usunięty z grupy finałowej. Poza konkurencją w październiku był Pablops2, którego zwycięstwo nie podlegało dyskusji. 11 zwycięstw, żadnego remisu, czy porażki to wynik godny pozazdroszczenia. Gratulacje. Po srebrny medal sięgnął Wodiczko, powtarzając tym samym swój sukces z września. Cieszy duża ilość graczy na starcie rozgrywek, było ich aż 31, martwi ze już 2-gi sezon z rzędu jeden z zawodników został usunięty za nie sportową postawę.
|
 | 28 X 07 (autor: PabloPS2) | III Liga Pażdziernik - Raport |
|
Postanowiłem zrobić mały raport o rozgrywkach trzeciej ligi, ogólnie mówiąc jestem raczej zadowolony... Zależało nam na jak najwyższej frekwencji w III lidze i powiem że spodziewałem się że będzie gorzej, dlatego naganiałem was jak tylko się dało, za co pewnie niektórzy mieli mnie dość. Ale gdyby nie to, frekwencja byłaby znacznie niższa. Dopowiem również że gracze w I lub II lidze MUSZĄ mieć 100% gier inaczej wylot z LIGI, w trzeciej lidze tego obowiązku niema bo jest wielu nowych. W związku z tym by ta frekwencja procentowa w III lidze była jak najwyższa usunięto kilku graczy: DARTHLORDA, SWOSMASTERA, RATHAIA oraz ANDRZEJKA nie po to by ich znienawidzić, lecz po to by skończyło się szukanie ich na GG lub MIRCu i frekwencja była jak najwyższa.
Awans do 2 ligi odnotowali: PABLOPS2, DINDEK, SPANKIN, PATRYKSL, ADFBOY, PIOOTREK86, KRZYSIEKBB, SILBERPL, LECHITA, FAZIII1, WODICZKO, ASSURA. W barażach zagrają: DARECKI SLYER GEESEH.
Teraz pochwały i brawa dla: QUBY26, PIEGZIK, RUICHI, SPANKIN, PABLOPS2, OLI_USTKA, MEREKZ, NACHU, GEESEH, ASSURA,, FAZZI, WODICZKO, PIOTREK86, SLYER oraz HEDI. Ci gracze uzyskali 100% gier. Kilku z nich dopiero po usunięciu z lig 4 graczy. Wiem że wielu z was ma pracę, szkołę, DZIEWCZYNĘ, PROBLEMY z dziewczyną i nie tylko oraz inne obowiązki, dlatego czas na rozegranie gier to 25 dni. Dziękuje przede wszystkim graczom którzy mimo słabych wyników grali z nami do końca i się nie poddali. Każdy z nas kiedyś był słaby w sensible i po to są te rozgrywki by się bawić i grać coraz lepiej. Kilku z was pewnie jeszcze w tym roku zajdzie znacznie dalej niż III liga, czego bardzo serdecznie wam życzę. Tu jest LINK na Listopad: :::ZGŁOSZENIA NA NOWY SEZON::: Serdecznie zapraszamy. Do zgłoszenia należy podać LINK do waszego profilu wraz z umieszczonym tam waszym numerem GG. Oraz mile widziane przynajmniej 10 gier rankingowych ooo. Serdecznie zapraszamy wszystkich śmiałków i tych którzy już grali oraz tych co chętnie spróbują. Każdy nowy gracz zostanie zapisany do III ligi. ZAPRASZAMY. Jakiekolwiek pytania prosimy kierować do FOKA, PABLOPS2.
|
 | 28 X 07 (autor: Wodiczko) | Październikowy Puchar Polski - Mati zwycięzcą!!! |
|
Tradycyjnie ostatni czwartek miesiąca poświęcamy na walkę o Puchar Polski. Tym razem w nieco zmienionej formule, gdyż wrześniowa edycja przyprawiła wielu graczy o palpitację serca:) Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, rozpoczęliśmy o godzinie 20:00. W pucharze mógł wziąć udział każdy z polskich (był też jeden Czech :P ) graczy, który rozegrał do tej pory przynajmniej 50 gier rankingowych. Nie jest to żadna złośliwość ze strony organizatorów - po prostu zależy nam na sprawnej rozgrywce. Przez pierwszą godzinę toczyliśmy walkę ze stroną internetową, która znów odmówiła współpracy. Z tego powodu z Foką zrobiliśmy dosyć prowizoryczne losowanie ręczne, które jednak poszło sprawnie i można było rozpocząć fazę grupową. Od tego miesiąca rozgrywaliśmy turniej w 8 małych grupach, co okazało się pomysłem trafionym. Niestety zła jakość połączenia sprawiła, że z gry musieli zrezygnować Michal86, Adf i Piegzik. Po rozgrywkach grupowych nadszedł czas na fazę pucharową. Na potrzeby turnieju została stworzona odpowiednia drabinka, która funkcjonowała całkiem poprawnie :) Połowę graczy, którzy uzyskali awans z grup, stanowili 3-ligowcy, co tylko świadczy o stale podnoszącym się poziomie polskich zawodników. Najdalej z nich, bo aż do ćwierćfinałów doszli Kaizen i Lechita. Na tym etapie znów lagi dały o sobie znać i z turniejem musiał pożegnać się Bobbiebobras (mimo wygrania pierwszego spotkania z Foką). Półfinały dostarczyły wielu emocji, zwłaszcza spotkania Matiego z Lobo, w których górą był ten pierwszy. Stało się jasne, że nie będzie powtórki z dwóch ostatnich edycji. Lobo powetował sobie tą stratę i w meczu o 3 miejsce dosyć gładko pokonał Serpentha. W wielkim finale spotkali się Mati i Foka. Był to super prestiżowy mecz, gdyż zwycięzca miałby już na koncie 4 zdobyte Puchary Polski. Świetną formę z całego turnieju (w fazie pucharowej wygrał ze Slyerem, Defone, Lobo) potwierdził Mati i 9-4 pokonał Fokę. Został zatem samodzielnym liderem klasyfikacji PP.Ogólnie październikową edycję należy uznać za udaną. Mecze przeprowadzane były bardzo sprawnie i gdyby nie lagi niektórych graczy (którzy starali się coś rozegrać - niestety mieli pecha...) i godzinna awaria strony, turniej mógł zakończyć się nawet przed północą. Jednak widać, że po zeszłomiesięcznych męczarniach nastąpił zdecydowany progres i reforma rozgrywek okazała się trafiona. Dziękuję wszystkim za sportową walkę i zapraszam za miesiąc!
|
 | 16 X 07 (autor: PabloPS2) | Używanie Dysku PL |
|
Mamy swój polski dysk. Możecie zamawiać na nim własne wymarzone drużyny i rozgrywać nimi mecze. W sprawie dysku kontaktujcie z PabloPS2. Podziękowania dla Olesio za pomoc przy wypuszczaniu dysku. Jak korzystać z dwóch dysków naraz... Należy pobrać ze strony www.sensiblesoccer.pl instalkę pod nazwą Dysk PL (Drużyny Polskich Graczy) dostępnego w prawym górnym rogu strony. Jest to mały programik instalacyjny który należy pobrać (najlepiej na wasz Pulpit)  Należy zainstalować go tam gdzie macie zainstalowane wasze SENSIBLE (domyślnie w C:\Program Files\Amiga SWOS ale tu uwaga!!! Nie każdy z was ma zainstalowaną tam grę więc wgrajcie go tam gdzie macie zainstalowany folder Amiga SWOS).   Jeśli wszystko zrobiliście prawidłowo w tym miejscu pojawią wam się dwa nowe PLIKI WSADOWE o rozszerzeniu BAT o nazwach polish_disk oraz oryginal_disk.  Od tej pory należy odpalać grę z tych że właśnie plików wsadowych.
Jeśli chcesz grać z kimś z zagranicy włączasz Oryginal_disk a jeśli za chwile chcesz zagrać z kimś z Polski to włączasz grę poprzez Polish_disk. Łatwość i przyjemność grania dwoma dyskami na jednej kailerze, nie musicie podmieniać dysków itp, wystarczy włączyć odpowiedni skrót a wszystko właczy się jak należy. Kto z was chce może zrobić sobie skróty do polish_disk oraz oryginal_disk wstawić własną ikonkę jak na obrazku i wkleić ją sobie gdzie tylko chcecie np. na pulpit.  Mam tu skróty z tych plików Polish_disk oraz Oryginal_disk. A także tu mam dwa skróty do Update do obu dysków.
Kiedy zostaje wypuszczony polski dysk również jak w przypadku dysku oryginalnego będzie pojawiała się data ukazania na #sensible.pl Gdy ta data się zmieni należy pobrać sobie ten POLSKI SAVE DYSK jeszcze raz ale tym razem aktualny i zastąpić wszystkie pliki o jakie prosi instalacja. Jeśli nadal ktoś ma jakiekolwiek problemy z instalacją POLSKIEGO DYSKU SAVE kontakt pod numerem GG 5151804
|
 | 16 X 07 (autor: MaroJ) | Polski Wrzesień w Europie! |
|
Wrzesień 2007 okazał się najlepszym miesiącem w wykonaniu Polaków od początku istnienia rozgrywek Sensible 96/97 Online. Nasi rodacy zawojowali Europę. Ligę Mistrzów wygrał Mati_05, jest on pierwszym Polakiem któremu udała się ta sztuka. Równolegle swoje boje w Pucharze ISSF (czyli odpowiednik Pucharu UEFA w świecie rzeczywistym) toczył Lobo a że grał bardzo dobrze to został ostatecznie jego zwycięzcą! W ten sposób dwóch Polaków zdobyło obydwa europejskie puchary w jednym sezonie. Jednak to nie wszystko, bowiem zwycięzcy Ligi Mistrzów i ISSF grają o Superpuchar Europy, dlatego Lobo i Mati_05 zagrali o to trofeum. W dwumeczu wygrał Lobo i stał się pierwszym Polakiem który sięgnął po Superpuchar. Jednak to w dalszym ciągu nie koniec. Na najwyższym szczeblu rozgrywek ligi europejskiej, czyli Super ASL swój sukces odnotował Foka zajmując pierwsze miejsce. Trzeba dodać że również rywalizacja Polsko - Czeska w Lidze Wyszachradzkiej została wygrana przez naszych rodaków drużynowo, indywidualnie wygrał czeski pirat ADFBoy. Dzięki tym wszystkim sukcesom Polska przesunęła się na drugie miejsce w :::Rankingu Narodów::: dzięki czemu w następnej edycji Pucharów będziemy mieli więcej przedstawicieli w Lidze Mistrzów i Pucharze ISSF, odpowiednio 2 oraz 3 miejsca. Pozostaje tylko pogratulować naszym reprezentantom i życzyć dalej takich wyników. Skoro teraz zdobyliśmy wszystko w Europie, jest już tylko jedna rzecz którą ktoś z nas musi zdobyć w najbliższym czasie. Czy po tylu latach w końcu któryś z Polaków będzie miał pierwsze miejsce w rankingu światowym? Już dziś w pierwszej dziesiątce jest czterech graczy z biało-czerwoną flagą przy nicku. Powodzenia!
|
 | 1 X 07 (autor: Lobo) | Puchar Przyszłych Mistrzów - pierwsza edycja zakończona. SSZbig zwycięzcą! |
|
Pierwsza edycja Pucharu Przyszłych Mistrzów dobiegła właśnie końca. Na starcie stanęło 18 zawodników, zwycięzca mógł być tylko jeden. Został nim Sszbig. Czas pokaże czy triumf ten będzie wstępem do obfitej w sukcesy kariery. Za miesiąc nie będzie miał okazji do obrony wywalczonego trofeum, gdyż uzyskał awans do drugiej ligi robiąc tym samym miejsce dla następnej wschodzącej gwiazdy. Czas na krok o stopień wyżej i start w Pucharze Ligi. Ozdobą rozgrywek były bez wątpienia mecze półfinałowe między późniejszym triumfatorem a Krzyśkiem_bb (zdobywcą brązowego medalu) które Sszbig rozstrzygnął na swoją korzyść 8-7 po dwumeczu. Srebrny medal wywalczył Wodiczko, dzielnie stawiając czoła finałowemu przeciwnikowi. W sumie premierową edycję PPM można uznać za udaną. Dostarczyła ona wielu ciekawych meczy a z rozmów z zawodnikami jasno wynikało, że rozgrywki stworzone wyłącznie dla graczy 3 ligi przypadły im do gustu.
|
 | 30 IX 07 (autor: MaroJ) | Medale czekają |
|
Dobiega końca sezon wrześniowy. Zakończyły się już rozgrywki ligowe, puchary: Polski, Ligi, Przyszłych Mistrzów. Medale są już przygotowane do wysłania, czekają jedynie jeszcze na rzozstrzygnięcia w 3 lidze, gdzie zagrają o nie gracze z pierwszych i drugich miejsc z każdej grupy. Medale zostały kupione za pieniądze ze "zrzuty". Będą przyznane za sezony: sierpniowy i wrześniowy dla pierwszych trzech miejsc w każdej lidze, dla zwycięzców pucharów.
|
 | 30 IX 07 (autor: MaroJ) | Puchar Polski ponownie dla Lobo |
|
Lobo broni puchar, bardzo dużo graczy, długi czas oczekiwania na mecze, tak można w skrócie powiedzieć o siedemnastym Pucharze Polski. Sporo graczy tym pucharem rozpoczęła swoje zmagania w Sensible online. Cieszy to że wciąż szerokie grono osób powraca do tej gry po latach. Jednak dla Pucharu Polski było to zabójcze - niedoświadczenie i problemy techniczne spowodowały że Puchar zaczął się przeciągać. Obecnie trwa :::Rozmowa::: w której każdy może zaproponować wszelkie pomysły, na usprawnienie PP. Bowiem niestety trójka graczy zrezygnowała w trakcie pucharu ze względu na późną porę. Ci którzy pozostali okazali się bardzo wytrzymali bowiem mecz finałowy zakończył się o godzinie 2:30 w nocy. W finale zagrali Lobo z Bobbiebobrasem, były to bardzo zacięte mecze, ostatecznie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylił Lobo i wygrał Puchar Polski drugi raz z rzędu, jeszcze Mati_05 ma podobny wynik na koncie. Srebro dla Bobbiego, brąz dla Root`a. :::Wyniki:::
|